|
Państwowy Instytut Weterynaryjny – Państwowy Instytut Badawczy w Puławach oraz Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka byli organizatorami konferencji poświęconej programom zwalczania bardzo groźnych pod względem ekonomicznym chorób bydła IBR/IPV i BVD-MD oraz monitorowaniu choroby BTV, czyli niebieskiego języka. Konferencja odbyła się 2 września w Puławach i zgromadziła około 100 hodowców bydła i producentów mleka z całego kraju. W konferencji uczestniczyli przedstawiciele Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi: dr Maria Boratyn-Laudańska, zastępca dyrektora Departamentu Bezpieczeństwa Żywności i Weterynarii, Głównego Inspektoratu Weterynarii: dr Jan Śmiechowicz, dyrektor Biura Zdrowia i Ochrony Zwierząt, Państwowego Instytutu Weterynaryjnego: prof. Jan F. Żmudziński, zastępca dyrektora ds. naukowych, prof. Jerzy Rola i dr Mirosław Polak, oraz przedstawiciele Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka: Prezydium Zarządu oraz Zarząd na czele z prezydentem Leszkiem Hądzlikiem, a także pracownicy merytoryczni Federacji.
Prowadzący konferencję prof. Jan F. Żmudziński już na początku podkreślił, że tak liczna obecność hodowców świadczy o powadze problemu chorób IBR/IPV oraz BVD-MD i ich znaczeniu dla przyszłości polskiej hodowli bydła. Spektakularnym wzmocnieniem rangi tego problemu było poddanie przez prezydenta Leszka Hądzlika pod głosowanie na zakończenie konferencji przyjęcia przez salę wniosku o konieczności monitoringu obydwu tych chorób w naszym kraju. Las rąk, jaki się wtedy uniósł do góry, nie pozostawiał co do tego żadnych wątpliwości. – To będzie dla naszego Instytutu bardzo ważny argument w popychaniu tej sprawy do szczęśliwego finału – powiedział prof. Żmudziński.
Dlatego konferencja o takiej randze, jak ta w Puławach, musi zakończyć się konkretnym postanowieniem –podkreślił prezydent Hądzlik, który już na wstępie konferencji mówił o konieczności znalezienia wspólnych rozwiązań. Argumenty do takiego wniosku dostarczyli naukowcy z Państwowego Instytutu Weterynarii, prof. Jerzy Rola i dr Mirosław Ptak, którzy w swoich referatach zwracali uwagę na to, że IBR/IPV to choroba może nie tak groźna pod względem klinicznym, lecz bardzo groźna pod względem ekonomicznym, gdyż wpływa na zmniejszenie produkcji mleka i pogorszenie kondycji krów. Ogranicza także możliwość handlu krajowymi jałówkami hodowlanymi i wpływa na spadek ich cen.
– Teraz, gdy wszyscy zgadzamy się co do konieczności zdiagnozowania naszych stad bydła, aby wiedzieć, jakie jest rzeczywiste rozprzestrzenienie się tych chorób, musimy zacząć działania, aby znaleźć źródła dofinansowania tego monitoringu – powiedział podczas podsumowania konferencji prezydent Hądzlik.
|




|